Kubuś napisał(a):
jak się okazuje nic z tego nie będzie .
Prośba o kopię jakąkolwiek z biuletynów mormońskich kończy się jednolitą odpowiedzią :
Dziękujemy za przesłanie prośby o dostęp zdalny. Niestety obrazy, o które prosiłeś, są ograniczone przepisami dotyczącymi praw autorskich/autorskich. Nie wolno nam udostępniać żadnej części filmu/książki.
To jakieś dziwne zachowanie ,gdyż jedną stronę mi przysłano w głębokiej tajemnicy jak by chodziło o plany samolotu szóstej generacji a inna strona z tej samej publikacji jest objęta resrykcjami .
Tak,że to całkowity niewypał .
Pozdrawiam
Mnie to samo dziś odpisali, a zwróciłem się o część informacji, które według polskiego prawa powinny być dostępne w archiwach.
Dotyczy to Pobiedzisk, a niektórych ksiąg to jeszcze w archiwum nie mają (chyba zahaczają o okres zastrzeżony).
No nic, może jak będę w wakacje tamże, spróbuję coś na parafii dowiedzieć się...o ile księża będą chcieli się podzielić wiedzą...